Nie możemy wybrać DNA, które dziedziczymy. Kod genetyczny jest jednak tylko częścią naszej biologicznej historii.
Epigenom pomaga regulować wykorzystanie informacji genetycznej. Wpływa na to, które geny są aktywne lub wyciszone i z jaką intensywnością działają, nie zmieniając przy tym samej sekwencji DNA.
W przeciwieństwie do kodu genetycznego regulacja epigenetyczna jest dynamiczna.
Badania pokazują, że narażenia środowiskowe i czynniki związane ze stylem życia, w tym dieta, mogą wpływać na wzorce epigenetyczne. Stres komórkowy i inne procesy biologiczne również mogą przez całe życie zmieniać sposób regulacji informacji genetycznej.
Tworzy to ważne połączenie między genami, środowiskiem i starzeniem.
Może również wyjaśniać, dlaczego osoby o podobnym podłożu genetycznym z wiekiem coraz bardziej się od siebie różnią. Nawet bliźnięta jednojajowe, które rozpoczynają życie z zasadniczo taką samą sekwencją DNA, mogą z czasem wykształcać odmienne wzorce epigenetyczne.
Ideę tę często jednak nadmiernie się upraszcza.
Styl życia nie włącza po prostu pojedynczych „dobrych genów” i nie wyłącza „złych”. Tysiące genów i mechanizmów regulacyjnych wzajemnie na siebie oddziałują, a zmiana epigenetyczna związana z konkretnym narażeniem nie musi być przyczyną lepszego ani gorszego zdrowia.
Ta sama ostrożność dotyczy długowieczności.
Możliwość modyfikowania regulacji epigenetycznej nie oznacza, że potrafimy dziś przeprogramować epigenom określoną dietą, suplementem lub zmianą stylu życia tak, aby spowolnić starzenie człowieka.
Epigenetyka pokazuje jednak coś bardziej fundamentalnego: biologiczne skutki działania genów nie są całkowicie ustalone w chwili narodzin.
Komórki nieustannie regulują sposób wykorzystywania informacji genetycznej, a regulacja ta zmienia się przez całe życie w wyniku oddziaływania biologii i środowiska.
Zrozumienie tych zależności jest dziś ważną częścią badań nad tym, dlaczego ludzie starzeją się w różny sposób i czy niektóre zmiany biologiczne związane z wiekiem mogą w przyszłości podlegać modyfikacji.



