Ryzyko sercowo-naczyniowe często wyraża się jako prawdopodobieństwo rozwoju choroby sercowo-naczyniowej w ciągu najbliższych 10 lat.
U wielu osób dziesięć lat to jednak tylko część obrazu.
Wiek silnie wpływa na krótkoterminowe ryzyko sercowo-naczyniowe. Młodsza osoba dorosła może więc mieć stosunkowo niskie ryzyko 10-letnie, nawet jeśli występują już u niej istotne czynniki ryzyka – takie jak nadciśnienie tętnicze, podwyższony cholesterol, palenie tytoniu, cukrzyca czy upośledzona czynność nerek.
Równania PREVENT opracowane przez American Heart Association pozwalają spojrzeć na ryzyko sercowo-naczyniowe zarówno w krótszej, jak i w dłuższej perspektywie. Szacują one ryzyko 10-letnie u dorosłych w wieku 30–79 lat oraz ryzyko 30-letnie u dorosłych w wieku 30–59 lat bez rozpoznanej choroby sercowo-naczyniowej.
Ten dłuższy horyzont czasowy może być szczególnie pouczający u młodszych dorosłych. Ktoś może mieć niskie 10-letnie ryzyko sercowo-naczyniowe, podczas gdy jego szacowane ryzyko 30-letnie ujawnia mniej korzystny długoterminowy profil ryzyka.
To rozróżnienie ma znaczenie dla profilaktyki.
Ryzyko sercowo-naczyniowe narasta z czasem pod łącznym wpływem takich czynników jak ciśnienie tętnicze, cholesterol, palenie tytoniu, cukrzyca, czynność nerek oraz inne aspekty zdrowia sercowo-nerkowo-metabolicznego.
Skupienie się wyłącznie na ryzyku krótkoterminowym może więc dawać niepełny obraz u młodszej osoby, u której obecne prawdopodobieństwo incydentu sercowo-naczyniowego pozostaje niskie głównie ze względu na wiek.
Oszacowań 10-letniego i 30-letniego nie należy traktować jako konkurencyjnych wyników. Odpowiadają one na różne pytania dotyczące horyzontu czasowego: jedno opisuje ryzyko w bliższej perspektywie, a drugie daje dłuższe spojrzenie na ryzyko sercowo-naczyniowe.



