Czy jedna liczba może powiedzieć, czy dieta jest prozapalna?
Badacze opracowali narzędzia próbujące odpowiedzieć na to pytanie. Jednym z najbardziej znanych jest Dietary Inflammatory Index (DII), czyli indeks prozapalności diety.
Trzeba jednak zrozumieć, co ten wynik naprawdę mierzy.
DII nie jest badaniem krwi i nie mierzy bezpośrednio zapalenia w organizmie.
Szacuje natomiast potencjał zapalny całego sposobu odżywiania.
Indeks opracowano na podstawie piśmiennictwa naukowego analizującego zależności między składnikami diety a markerami zapalnymi. Może uwzględniać ponad 45 czynników żywieniowych, w tym składniki odżywcze i związki bioaktywne.
Do obliczenia wyniku wykorzystuje się informacje o spożyciu żywności.
Wyższy wynik DII oznacza model uznawany za bardziej prozapalny, a niższy — za bardziej przeciwzapalny.
Badacze mogą następnie sprawdzać, czy osoby z różnymi wynikami osiągają odmienne wyniki zdrowotne.
Dzięki temu DII jest użyteczny w badaniach żywieniowych. Analizowano go w odniesieniu do chorób sercowo-naczyniowych, zdrowia metabolicznego, nowotworów, umieralności i innych wyników.
Wynik żywieniowy i stan zapalny w organizmie nie są jednak tym samym.
Aktywność zapalną można oddzielnie oceniać za pomocą biomarkerów takich jak białko C-reaktywne. Wpływa na nie wiele czynników niezwiązanych z dietą, między innymi zakażenia, masa ciała, palenie, aktywność fizyczna i choroby przewlekłe.
Wynik DII nie może więc powiedzieć, czy obecnie masz przewlekły stan zapalny.
W codziennym dbaniu o zdrowie obliczanie wyniku zapalnego jest zwykle mniej ważne niż sam sposób odżywiania.
Dieta oparta na wartościowych, minimalnie przetworzonych produktach pozostaje bardziej praktycznym celem dla długoterminowego zdrowia.




